facebook img

Przestrzeń biurowa — warto czy nie warto w nią inwestować

  • 22.06.2022 r.
  • autor: Karolina Zając
Mówiąc „nieruchomość”, najczęściej ma się na myśli mieszkania, domy lub działki na sprzedaż, niesłusznie zapominając o lokalach usługowych. Te z kolei przynieść mogą naprawdę zadowalającą stopę zwrotu. Dlaczego w dalszym ciągu warto w nie inwestować?

Chociaż pandemia wiele zmieniła, sprawiając, iż home office stało się codziennością dla dużej grupy pracowników, przestrzeń biurowa nadal jest w cenie. Chociaż zdawać by się mogło, że popyt na tego rodzaju nieruchomości mocno spadł, jest to nadal interesująca alternatywa dla przedsiębiorców.

Przestrzeń biurowa to przede wszystkim długoterminowy zysk

Porównując najem nieruchomości mieszkaniowych z biurowymi, na korzyść tych drugich przemawia przede wszystkim opłacalność. W przypadku wynajmu mieszkania osobie prywatnej zysk plasuje się na poziomie 3 - 5 proc., a umowa zawierana jest zwykle na rok lub dwa.

Inwestycja w przestrzenie biurowe to natomiast zysk w wysokości od 7 do 10 proc. Pamiętać należy jednak o tym, że w tym przypadku zobowiązanie podpisywane jest na okres przynajmniej pięciu lat. Oznacza to, że nie dość, że zarobek będzie większy, to dodatkowo jeszcze będzie on długoterminowy.

Lokale usługowe to mniejsza konkurencja

Decydując się na inwestycję w lokale usługowe, przedsiębiorcy mają zdecydowanie ułatwione działanie – chodzi głównie o dużo mniejszą konkurencję.

– Tutaj jest znacznie więcej przestrzeni do działania, a przed inwestorem otwierają się nowe możliwości – mówi Marcin Kuryło, ekspert z firmy Horyzont Inwestycji.

Przyznaje również, że w dalszym ciągu rynki mieszkaniowe są bardziej atrakcyjne dla inwestorów. Wynika to przede wszystkim z faktu, iż zdecydowanie więcej ludzi poszukuje własnego mieszkania niż przestrzeni biurowej. Mimo to każda firma nadal potrzebuje miejsca, w którym mogłyby się odbywać spotkania pracownicze lub, gdzie można by zapraszać potencjalnych klientów. Wiele w kulturze pracy zmieniła w Polsce, ale nie tylko pandemia.

Pandemia wywołała rewolucję

Chociaż home office nie budzi już takiego zdziwienia czy konsternacji, jak jeszcze dwa lata temu, przestrzeń biurowa teraz a przed pandemią koronawirusa to dwie zupełnie inne rzeczywistości. Z badań przeprowadzonych przez firmę Colliers International w czasie epidemii wynika, że już wtedy aż 34 proc. nie planowało zmian w strategii najmu, pomimo wszystkich niedogodności związanych z obostrzeniami.

Wcześniej bardzo często spotkać można było firmy, gdzie brakowało miejsca oraz sprzętu dla pracowników. Obecnie wiele wysiłku wkłada się w zapewnienie odpowiedniej ilości przestrzeni, również ze względów bezpieczeństwa sanitarnego.

Podobnie jest zresztą z nowymi inwestycjami. W tym przypadku również jednym z priorytetów jest zapewnienie pracownikom tak rozplanowanej przestrzeni, aby mogli liczyć na maksimum bezpieczeństwa. To właśnie gotowość tego sektora do zmian, sprawiła, że przetrwał on czas pandemii.

Zdaniem Karola Wyki z HB Reavis hybrydowy model pracy również wpłynął na to, czego poszukują obecnie przedsiębiorcy.

– Biuro hybrydowe, o ile nie zmniejszyło ono za bardzo wielkości, to na pewno zmieniło swoją funkcję. Osoba, która w domu jest z trójką dzieci, ma gwar i głośno, przychodząc do biura, poszukuje czegoś cichego. W związku z tym biura muszą mieć sporo sal konferencyjnych i pokoi do cichej pracy. Naszym pracownikiem może być też świeżo upieczony student, który potrzebuje przyjść do firmy, spotkać się z ludźmi, żeby się czegoś od nich nauczyć, i jest to osoba bardzo socjalna. Dlatego powierzchnie kuchni i inne powierzchnie socjalne zdecydowanie urosły – tłumaczy.

Decyzje są teraz znacznie trudniejsze do podjęcia

Eksperci zauważają też, że podejmowanie decyzji o wynajmie przestrzeni biurowej zajmuje firmom obecnie znacznie więcej czasu niż przed pandemią. Finalizacja następowała wcześniej po 6 - 9 miesiącach. Teraz trwa to nawet do dwóch lat. Karol Wyka z Newseria Biznes tłumaczy, że umowy zawierane są na coraz dłuższy okres. Ma to być wynikiem rosnących cen aranżacji przestrzeni.

Przestrzenie biurowe nie są dla każdego

Satysfakcjonująca stopa zwrotu, prężnie rozwijający się rynek i firmy, które stale poszukują miejsc do prowadzenia działalności - dlaczego więc inwestycje w przestrzenie biurowe nie są dla wszystkich? To miejsce, gdzie potrzeba sporego doświadczenia oraz obycia.

– Lokale biurowe to bardzo dobry interes, ale pod warunkiem, że mamy dobre rozeznanie. Trzeba wiedzieć, gdzie takie powierzchnie będą miały szansę znaleźć najemcę i czego oczekuje się od wynajmującego. Nie bez znaczenia jest wyliczenie powierzchni na miejsca parkingowe, tak aby starczyło go dla wszystkich pracowników– tłumaczy ekspert firmy Horyzont Inwestycji, podkreślając, że naprawdę wiele czynników decyduje o atrakcyjności danego miejsca.

Może być to niezwykle intratny i dochodowy biznes, ale trzeba spełnić też sporo warunków, aby odnieść na tym polu sukces. Inwestor musi poznać i zrozumieć potrzeby klienta, a następnie na nie właściwie odpowiedzieć.

Eksperci wróżą optymistyczne prognozy

Eksperci zgodnie twierdzą, iż rynek powierzchni biurowych i tak będzie stale dynamicznie się rozwijał. Przewiduje się, że w stolicy w roku 2023 pojawi się duża luka podażowa. Może to potrwać nawet do 2025 roku.

– To oznacza dosyć dobry czas dla inwestorów, deweloperów. Przy całkiem wysokim popycie, a wszelkie prognozy pokazują, że będzie coraz wyższy, i przy bardzo ograniczonej podaży cena najmu będzie coraz wyższa. Wynajmujący więc będą się cieszyć – ocenia Karol Wyka.

 

Zdaniem eksperta popyt w kolejnych miesiącach będzie rosnąć. Wynika to ze sporego zainteresowania ze strony zagranicznych firm, które szukają przestrzeni na swoje R&D centers poza granicami własnych krajów. Na ich celowniku coraz częściej znajduje się właśnie Polska, która oferuje wiele atrakcyjnych przestrzeni.

źródło: zainwestujwnieruchomosci.pl

podobne artykuły

linia
Home staging – co to takiego i jak wpływa na atrakcyjność nieruchomości?
Inwestujesz w nieruchomości? Oto co musisz wiedzieć od strony prawnej
Zielone tereny w Polsce – które są atrakcyjne inwestycyjnie?